• PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

×

Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych w celu przesyłania newslettera. Zostałem/am poinformowany/a o dobrowolności podania danych, możliwości ich poprawiania, żądania zaprzestania ich przetwarzania lub wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Administratorem danych osobowych jest Miasto i Gmina Prudnik.

,,Pomóż Leszkowi i innych chorym na nowotwory krwi "

W Polsce co godzinę ktoś dowiaduje się, że ma białaczkę, czyli nowotwór krwi. Tę diagnozę słyszą rodzice małych dzieci, młodzież, dorośli. Bez względu na wiek – każdy może zachorować. Na szczęście każdy może pomóc. Dołącz do Wirtualnego Dnia Dawcy Szpiku dedykowanego Leszkowi- 36 letniemu mieszkańcowi Reńskiej Wsi i pomóż Pacjentom potrzebującym przeszczepienia.

„Każda okazja do tego, żeby pomóc komuś w potrzebie powinna przez nas zostać wykorzystana. Pomaganie- potrafi połączyć wielu ludzi ze sobą, którzy wcześniej się nie znali, a teraz stają się sobie bliscy. Miałem okazję już uczestniczyć w Dniach Dawcy, które były  organizowane w okolicy. Udało się wtedy zarejestrować około 1000 potencjalnych Dawców. Ogrom dobrych emocji upewnił mnie, że pomaganie mamy w genach”- mówi Łukasz, przyjaciel rodziny.

Poniżej przedstawiamy historię Leszka:

Jestem Leszek i w tym roku skończę 37 lat. Wraz z moją żoną Anią i dwójką dzieci –  Paulinką   
i Kubą mieszkamy w Reńskiej Wsi. Wszystko zmieniło się w lutym, kiedy poczułem się bardzo źle. Niestety wraz z końcem marca usłyszałem diagnozę, która zabrzmiała jak wyrok – zespół mielodysplastyczny.

Przed diagnozą życie było łatwiejsze, miałem więcej siły. Teraz krótki spacer jest dla mnie ogromnym wysiłkiem. Jestem budowlańcem i złotą rączką. Majsterkowanie to jest to, co lubię najbardziej. Każdą wolną chwilę staram się spędzać z rodziną. Tęsknię za spontanicznymi wycieczkami, jazdą na rowerze, długimi spacerami z żoną czy wypadami na basen. Niestety moje życie teraz wygląda inaczej: ciągłe przyjmowanie lekarstw i regularne wizyty w szpitalu. Wiem, że żeby żyć potrzebuję przeszczepu szpiku kostnego od Dawcy niespokrewnionego.

Liczę, że dzięki przeszczepowi wrócę do normalnego życia i będę mógł u boku mojej żony patrzeć jak dorastają nasze dzieci, realizować swoje marzenia i po prostu będę mógł żyć. Będąc osobą zdrową człowiek żyje w nieświadomości. Dopiero teraz choroba otworzyła mi oczy i wiem jak ważna jest bezinteresowna pomoc. Dlatego apeluję: rejestrując się w bazie Fundacji DKMS możesz dołączyć do grona potencjalnych Dawców i dać szansę na nowe życie mi i Innym chorym na nowotwory krwi.

Pomaganie jest proste, a dobro wraca ze zdwojoną siłą!  

Wejdź na stronę i zarejestruj się jako potencjalny dawca szpiku: https://www.dkms.pl/pl/szansa-dla-leszka

„Warto pomagać- pomaganie sprawia, że zauważamy jak wiele dobra i dobrych ludzi jest wokół. Daje siłę, nadzieję i wiarę” – mówi Alicja, jedna z wolontariuszek

Ania, żona Leszka mówi: „Gdy dowiedziałam się o chorobie męża to był szok, niedowierzanie i ogromny strach przed tym co nas czeka. Jednak musiałam się szybko ogarnąć, zebrać siły i zacząć walkę o życie  mojego męża, przyjaciela, cudownego ojca i dobrego człowieka”.

Kto może zostać dawcą?

Zarejestrować może się każdy zdrowy człowiek pomiędzy 18 a 55 rokiem życia, ważący minimum 50 kg (bez dużej nadwagi). Zajmuje to tylko chwilę, polega na przeprowadzeniu wstępnego wywiadu medycznego, wypełnieniu formularza z danymi osobowymi oraz pobraniu wymazu z błony śluzowej z wewnętrznej strony policzka. Na podstawie pobranej próbki zostaną określone cechy zgodności antygenowej, a jeśli okaże się, że kod genetyczny dawcy zgadza się z kodem genetycznym chorego, wtedy dochodzi do przeszczepienia.

 

„Dla mnie pomaganie jest oczywiste – taki ludzki odruch, który sprawia mi wiele radości. Myślę, że należy zwracać uwagę na potrzeby i problemy innych. Życie jest nieprzewidywalne i nie wiadomo, w którym momencie sami będziemy potrzebować takiej samej pomocy” – mówi Klaudia, przyjaciółka

Jak wygląda pobranie szpiku?

  1. Pobranie komórek macierzystych z krwi obwodowej (ok. 80% przypadków)

Krwiotwórcze komórki macierzyste pobiera się metodą zwaną aferezą. Przed pobraniem, przez 4 dni Dawca przyjmuje czynnik wzrostu G-CSF, aby zwiększyć ilość komórek macierzystych w krwi obwodowej. Jest to substancja produkowana również naturalnie w organizmie człowieka w momencie przechodzenia infekcji. Podczas przyjmowania czynnika mogą wystąpić objawy grypopodobne. W dniu pobrania na obu przedramionach Dawcy zakładane są dojścia dożylne. Krew przepływa z jednego ramienia poprzez tzw. separator komórek i wraca drugim dojściem dożylnym na przedramieniu do organizmu. Zabieg nie wymaga hospitalizacji i trwa około 3-4 godzin. W przypadku gdy ilość zebranych komórek macierzystych jest niewystarczająca, konieczne jest powtórzenie procedury następnego dnia.

  1. Pobranie szpiku kostnego z talerza kości biodrowej (ok. 20% przypadków)

Od Dawcy znajdującego się w znieczuleniu ogólnym z talerza kości biodrowej (nie jest to rdzeń kręgowy) pobiera się ok. 1 litra mieszaniny szpiku kostnego i krwi. Mieszanina ta zawiera ok. 5% całkowitej objętości szpiku kostnego, w pełni regenerującego się w organizmie w ciągu ok. 2 tygodni. Dawca przyjmowany jest na oddział zwykle dzień przed pobraniem szpiku. W szpitalu pozostaje 3 dni, a ewentualne zagrożenie ogranicza się do powszechnego ryzyka związanego z podaniem narkozy. Po pobraniu szpiku istnieje możliwość wystąpienia miejscowego bólu, podobnego do stłuczenia, który po kilku dniach mija.

O Fundacji

Fundacja DKMS to aktualnie największa baza dawców szpiku w Polsce, w której zarejestrowanych jest i ponad 1 600 000 (styczeń 2020) potencjalnych dawców szpiku, a już 7594  (styczeń 2020) osób oddało swoje komórki macierzyste lub szpik, dając szansę na życie pacjentom zarówno w Polsce, jak i na świecie.

fot. https://www.dkms.pl/pl/szansa-dla-leszka?fbclid=IwAR1vD7YfM7vGrshF_8CnL4pxFXQbq9ZfvKW7BAjT7vSH0Iy-b0RCSd9xknk